Prolog(i)
940 lat wcześniej
Drogi pamiętniku, dziś zakończyła się III wojna światowa, najkrwawsza w dziejach ludzkości. Pochłonęła ponad 2 miliardy ofiar, w tym moje bliźniaki - Annę i Tristiana. To już za mną, choć czasami nadal słyszę ich nieśmiane głosy. Został mi jeszcze malutki Friedrich. Wielkie Państwa doszły do porozumienia i podpisano traktat pokojowy. Podsłuchałam, jak mówili o niewielkim wkładzie kobiet w rozejm. To niedorzeczne, przecież to kobiety dowodziły w najważniejszych akcjach, sama nadzorowałam 7. Zamierzają ograniczyć rolę kobiet do minimum. Nie uda im się to, będziemy walczyć o prawo głosu. Nigdy się nie poddam. Ja Annabella Muriel przyrzekam to na moje zmarłe dzieci.
550 lat wcześniej
- Dziś stłumiliśmy ostatni bunt kobiet. Za ich nieposłuszeństwo każda dziewczyna kończąca 18 lat, musi wstawić się do ośrodka Rosewood. Tam zostanie przygotowana, a na co miesięcznych Odwiedzinach, każdy mężczyzna będzie mógł ją wybrać sobie za żonę. Jedna wyjdzie za bogatego arystokratę, a inna cóż... za rolnika, albo drobnego kupca. Mężczyzna musi mieć skończone 19 lat. Pannami będą zajmować się wyznaczone przez nas Matki Rose. Będzie to obowiązywać wszystkie panny z wyjątkiem tych, których rodzice zapłacą za wolność. Każda z nich należy do państwa.
Czasy aktualne (29 czerwca 2973)
Nazywam się Luxoria Muriel i jutro kończę swoje "wymarzone" 18 lat.
-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*- I jak się spodobał prolog? Mam nadzieję, że ujdzie w tłumie. Pozdrawiam i do rozdziału 1 B-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz